(© Fot. Michał Pawlik)

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij

Samolot kończy procedurę lądowania w punkcie docelowym. Wraz z pozostałymi pasażerami udajesz się do punktu odbioru bagażu. Kolejne cudze walizki, plecaki i torby przesuwają się na taśmie, okolica pustoszeje, a Twój niepokój rośnie. W głowie rodzi się jedno pytanie: Co się stało z moim bagażem!?

Przedstawiamy kryzysowy poradnik przygotowany przez ekspertów Centrum Lotniczego Sky4Fly, dzięki któremu dowiesz się, co robić w przypadku zgubienia, opóźnienia, uszkodzenia lub zniszczenia Twojego bagażu przez przewoźnika.

Nie panikuj, zagubienie bagażu przez przewoźnika niestety zdarza się dość często, nie oznacza jednak, że Twoja walizka, plecak, czy torba przepadły raz na zawsze. Zresztą zaginięcie to nie jedyna „przygoda” jaka spotkać może Twój bagaż podczas podróży lotniczej. Choć takie sytuacje należą do najmniej przyjemnych, zawsze musisz zachować spokój. Istnieją procedury i prawa, które zabezpieczają interes podróżnika.

Jeśli bagaż zaginął należy bezzwłocznie udać się do Biura Zaginionego Bagażu (Lost&Found). Znajdziemy je w sali przylotów na każdym lotnisku. By móc dochodzić swoich praw należy koniecznie zachować kwit bagażowy i odcinek karty pokładowej, który otrzymujemy podczas odprawy biletowo-bagażowej (check-in).

Czytaj również: Na wakacjach najlepiej jeść w barach mlecznych

Po zgłoszeniu zaginięcia bagażu, otrzymamy do wypełnienia w dwóch egzemplarzach specjalny protokół PIR (Property Irregularity Report), w którym podajemy opis i charakterystykę zaginionego bagażu wraz ze wszystkimi innymi informacjami potrzebnymi do jego odnalezienia. Protokół PIR będzie niezbędny przy odbiorze odnalezionego bagażu, a w przypadku stwierdzenia permanentnego zaginięcia naszej własności, stanowi dowód zaistniałej szkody i podstawę naszych roszczeń o odszkodowanie.

Na szczęście z reguły bagaż odnajduje się bardzo szybko. Od momentu zgłoszenia zaginięcia przewoźnik ma 5 dni na dostarczenie go klientowi pod wskazany adres lub przygotowanie do odbioru w punkcie bagażowym lotniska.

W przypadku, gdy jeszcze na lotnisku okazuje się, że bagaż nie zaginął, a jedynie przybędzie do punktu docelowego z opóźnieniem, procedura wygląda identycznie. Z tą różnicą, że linia lotnicza, ma obowiązek dostarczyć opóźniony bagaż w przeciągu 21 dni od momentu sporządzenia protokołu.

Kiedy nasz odnaleziony lub „spóźnialski” bagaż, dotrze w końcu w nasze ręce, nie musi to wcale oznaczać końca nieprzyjemności. Otóż może się okazać, że otrzymamy nasze walizki, plecaki, czy torby uszkodzone, lub nawet zniszczone, czy też z wybrakowaną zawartością. Dlatego należy koniecznie pamiętać, by podczas odbioru bagażu z rąk kuriera lub w punkcie bagażowym na lotnisku sprawdzić jego stan w obecności osoby kwitującej odbiór. Jeśli stwierdzimy jakiekolwiek nieprawidłowości powinniśmy zażądać od kuriera lub pracownika punktu bagażowego pisemnego potwierdzenia stwierdzonych przez nas szkód.

W sytuacji gdy bagaż zaginął bezpowrotnie, został zwrócony po przekroczeniu obowiązujących terminów, lub uległ uszkodzeniu bądź zniszczeniu, przysługuje nam prawo do złożenia reklamacji – mamy na to 7 dni. W stosownym piśmie należy zamieścić opis szkody i wycenę zaginionego lub zniszczonego bagażu (najlepiej w oparciu o zachowane rachunki) oraz załączyć do niego kwity bagażowe oraz kopię dokumentu PIR. Prawa pasażera w kwestiach zaginięcia lub zniszczenia bagażu reguluje Konwencja Montrealska (1999 r.). Zgodnie z tym dokumentem mamy prawo domagać się od przewoźnika odszkodowania do kwoty 1000 SDR (wirtualna waluta rozliczeniowa Międzynarodowego Funduszu Walutowego – ok. 4800 PLN).

Czytaj także

    Komentarze (1)

    Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

    Zaloguj się / Zarejestruj się!